POŻEGNANIE Z PIĄTĄ EWANGELIĄ

Wielbi dusza moja Pana… za 21 lat mojej posługi w Wikariacie Łacińskim w Nazarecie, moje serce napełnia się wielką wdzięcznością Bogu i ludziom. Żyć w takim miejscu, gdzie Niebo dotknęło ziemi, gdzie Słowo stało się Ciałem, to odpowiedzialność, przywilej, łaska, to życie ukryte w rytmie codzienności i cichości serca, w sercu Kościoła.

Dziękuje Ci Maryjo, za zaproszenie mnie przez ślub posłuszeństwa do Twojego domu, gdzie Słowo stało się Ciałem.

Dziękuje Ci Maryjo, za otwarte Twoje serce i drzwi Twojego domu, gdzie mogłam przychodzić i uczyć się od Ciebie modlitwy, pokory, ukrycia, gościnności i wypraszać potrzebne łaski dla całego świata. Maryjo, ile razy nie umiałam sobie poradzić w różnych sprawach, wtedy Ty przychodziłaś ze swoja mocą, dziękuje Ci za Twoją miłość.

Moje serce patrzy w wstecz z wielką wdzięcznością, za każdego spotkanego bliźniego: biskupów, kapłanów, siostry zakonne i świeckich, którzy nie wstydzą się swojej wiary, za rodziny, które przychodziły z całymi rodzinami do kościoła na Msze Św. i dzieci biegające po kościele z chlebem w ręku, bo kościół dla nich, znaczy dom, za pielgrzymów, za strach wojny i niepewności, co będzie jutro, za częste myślenie o śmierci, prześladowaniach i męczeństwie, za ludzi, którzy 30 km od nas umierają, a my możemy pomóc tylko modlitwą lub aż modlitwą.

 Dziękuje za każdą naszą siostrę, która tutaj pracowała, za każdy wysiłek, zmaganie i trudy –za to, ze razem żyłyśmy i poznawałyśmy piątą Ewangelię -Bogu niech będą dzięki!

Dziękuje szczególnie obecnej wspólnocie za miłość, troskę i że mam komu przekazać ten wspaniały SKARB NAZARETU i polecam Was opiece Bożej.

Dziękuję za uznanie i niespodziankę ofiarowane przez Kościół-Matkę naszej nazaretańskiej pracy  w Wikariacie łacińskim w Nazarecie.

Nie umiem dziękować CI Panie, bo małe są moje słowa, zechciej przyjąć moją modlitwę i naucz mnie życiem dziękować

s. Wiesława Malesa od Jezusa i Jego Matki

Posłużę się refleksją Pawła VI fragmentami z homilii wypowiedziane w Nazarecie.

Nazaret jest szkołą, gdzie zaczyna się rozumieć życie Jezusa: szkołą Ewangelii. Tutaj rozumie się jak patrzeć, jak słuchać, medytować, jak przeniknąć tak głębokie i tajemnicze znaczenie tej prostej, pokornej i pięknej manifestacji Syna Bożego.

Tutaj odczuwa się potrzebę obserwacji środowiska, Jego pobytu między nami: miejsca, czasu, zwyczajów, języka, praktyk religijnych, jednym słowem tego wszystkiego czym się otaczał Jezus, aby się objawić światu.

Najpierw lekcja ciszy

Oby obudził się w nas szacunek do ciszy, tego wspaniałego i niezbędnego milczenia duszy w nas, którzy jesteśmy napastowani przez tyle hałasu, przez kłopoty i krzyki w naszym nowoczesnym życiu, głośnym i nadwrażliwym. O! Ciszo nazaretańska, naucz nas skupienia, życia duchowego, dyspozycji słuchania dobrych rad od prawdziwych nauczycieli; naucz nas potrzeby i wartości nauki, medytacji, wzbogacania życia osobistego, modlitwy, którą Bóg tylko sam widzi w sekrecie.

Lekcja życia rodzinnego

Oby Nazaret nam pokazał, co to jest rodzina, jej komunia miłości, jej surowa i prosta piękność, jej święty i nienaruszalny charakter! Przyjmijmy z Nazaretu, że nauczanie, które otrzymujemy jest łagodne i niezastąpione i że w planie społecznym rodzina jest najważniejsza i niepowtarzalna.

Lekcja pracy

O! Nazarecie, rodzinny domu « Syna cieśli », to tutaj chcemy zrozumieć i święcić surowe i wymagające, odkupieńcze prawo mozołu ludzkiego, przywrócić świadomość szlachectwa pracy, przypomnieć, że praca nie może być celem samym w sobie. Jakże byśmy chcieli na koniec pozdrowić wszystkich pracujących na całym świecie i pokazać im ich największy model, ich boskiego brata, proroka ich pięknych i słusznych spraw: Chrystusa, Pana naszego !

Read more

ZJAZD REGIONALNY W UKRAINIE

W dniach 28.04. – 8.05.2021 s. Alina Furczyk, asystentka generalna przebywała w Ukrainie. Głównym celem wizyty był udział w zjeździe wszystkich Sióstr Regionu świętego Michała Archanioła. Do Hajvoronu przyjechało 18 Sióstr, by wspólnie uczestniczyć w dorocznym spotkaniu. Na zjazd została zaproszona s. Maria Santus z Warszawy, która poprowadziła dla Sióstr warsztaty i wykłady dotyczące emocjonalności, komunikacji i relacji. Spotkanie trwało od 30.04 do 4.05 i był to niezwykle wypełniony czas. Siostry korzystając z fachowej pomocy i bogatego doświadczenia s. Marii, miały możliwość wejścia w głąb swoich uczuć i emocji, by lepiej poznać siebie oraz z innej perspektywy spojrzeć na swoją historię życia i relacje we wspólnotach. Był to także błogosławiony czas ciszy i modlitwy w tym pięknym zakątku Ukrainy, a możliwość spacerów i innych form rekreacji, dawała wszystkim dużo radości. S. Alina podzieliła się także z Siostrami refleksją na temat posłuszeństwa jako wyrazu oblubieńczej relacji z Jezusem oraz niezwykle istotnego aspektu naszej nazaretańskiej tożsamości.

Po powrocie z Hajvoronu odbyło się także spotkanie z całą Radą Regionu, na temat różnych stylów komunikowania się i wyzwaniach rozeznawania wspólnotowego w zarządzaniu. Przed samym wyjazdem s. Alina spędziła razem ze wspólnotą z Browar cały dzień na świętowaniu dnia junioratu s. Natalii Tereszczuk. Była to okazja wspólnego zwiedzania ogrodu botanicznego w Kijowie. Budząca się do życia przepiękna przyroda, kwiaty, krzewy, drzewa i przepiękne widoki na Dniepr oraz pobliskie monastyry były ukoronowaniem tego pięknego czasu.

Read more

NOWICJAT W GHANIE

23 kwietnia 2021 r., w dzień rocznicy beatyfikacji naszej Matki Założycielki, w Chiraa w Ghanie miała miejsce historyczna uroczystość. W tym dniu do nowicjatu zostały przyjęte dwie pierwsze ghańskie Siostry: s. M. Angela Kissiwaa i  s. M Theresah Anane. Aktu przyjęcia Sióstr w imieniu Zgromadzenia dokonała s. Speranza Grzebielec, radna generalna odpowiedzialna za domy misyjne w Ghanie. W uroczystości wzięły udział Siostry ze wspólnot w Chiraa, Sunynai i Yamfo.

Akt przyjęcia Sióstr do nowicjatu poprzedziła Msza święta celebrowana 22.04 w kaplicy Sióstr, po której nastąpiło poświęcenie krzyży dla sióstr Nowicjuszek. Cały następny dzień Siostry przeżyły w skupeniu, a o 15. 30 rozpoczął się rytuał przyjęcia do nowicjatu. Były to niezwykle wzruszające chwile. Po celebracji podczas której Siostry otrzymały białe welony, odbyły się wspólne nieszpory, a po nich życzenia i pełen radości czas kolacji i rekreacji.

Uwielbiamy Boga za dar powalania naszych Sióstr do Nazaretu i błogosławieństwo dla naszej afrykańskiej misji.

Read more

ODZNACZENIE DLA S. WIESŁAWY MALESY

Pragniemy podzielić się ogromną radością z całym Zgromadzeniem, że w Nazarecie nasza s. Wiesława została odznaczona przez Patriarchat Jerozolimski Medalem Grobu Bożego. Jest to najwyższe odznaczenie nadawane przez Patriarchat za zasługi i służbę dla Kościoła w Ziemi Świętej.

Ceremonia nadania medalu odbyła się 17 maja 2021 r., w Wikariacie Łacińskim w Nazarecie w obecności Patriarchy Pierbattisty Pizzaballa, Ks. Bp. G. B. Marcuzzo, kapłanów, pracowników i przyjaciół Wikariatu. Dziękujemy s. Wiesławie za jej oddaną posługę i miłość do Kościoła w Ziemi Świętej.

I jeszcze krótka wiadomość od Sióstr z Nazaretu:

Kochane Siostry i Przyjaciele,

Z przekazów medialnych wiedzą Siostry, jaka sytuacja jest w Izraelu, gdzie już od ponad tygodnia trwa „nowy – stary”  konflikt Izrael – Strefa Gazy. W trwającym obecnie  konflikcie zamieszki między społecznością izraelską a arabską  wybuchają tez w innych miastach, m.in. w Jerozolimie, Hajfie, Akko, co jest niepokojące.  Tu w Nazarecie na szczęście nie dochodzi do aż tak skrajnych starć. Nie ma u nas bezpośredniego zagrożenia pociskami z Gazy. Wieczorami Arabowie demonstrują na ulicach, są krzyki, hałasy, palone są także różne rzeczy na ulicach. Wieczorami po prostu ludzie raczej nie wychodzą na ulice, wiec i my po prostu pozostajemy w domu.

Drogie Siostry, trwajmy złączone w modlitwie do Pana, by Duch Święty oświecił serca rządzących państwami, by szukali porozumienia i pragnęli chodzić „drogami pokoju”. Niech nasza wspólna modlitwa rozprasza mroki wojny i przemocy!

Pozdrawiając z Nazaretu,

s. Christella, s. Wiesława i s. Bogusława

Read more

WIZYTACJA W HISZPANII

W dniach 7-14 maja s. Alina Furczyk, asystentka generalna wraz z s. Lucyną Fraczek, ekonomką generalną wizytowały dom misyjny w Benicasim w Hiszpanii. Wizytacja trwała tylko tydzień, ale obfitowała w liczne spotkania. Przede wszystkim był to czas spędzony z Siostrami, które chętnie dzieliły się swoim doświadczeniem życia i nowych wyzwań apostolskich, a także troską o odczytanie, jak najlepiej mogą służyć Bogu w Kościele hiszpańskim. Siostry radne miały możliwość poznać miejsca, gdzie posługują nasze Siostry oraz zapoznać się z ich najbliższymi współpracownikami. Brały także udział w spotkaniach i modlitwach grup związanych z Siostrami. Hiszpania to kraj, który wydał wielkich świętych, ale także dzisiaj Kościół w Hiszpanii odradza się i działa w małych, ale bardzo prężnie działających grupach parafialnych. Jest naszą ogromną radością, że Siostry mogą szerzyć nasz charyzmat właśnie tam.

Read more

POBYT W DOMACH MISYJNYCH W GHANIE

W dniach od 16 lutego do 10 marca 2021 roku s. Alina Furczyk, asystentka generalna i s. Speranza Grzebielec, radna generalna przebywały w Ghanie.

Siostry odwiedziły wszystkie nasze domy: w Chiraa, Sunyani i Yamfo oraz obie nasze szkoły, by lepiej poznać warunki i środowisko w jakim Siostry żyją i posługują. Podczas tego czasu w każdej wspólnocie Siostry dzieliły się Słowem Bożym i miały spotkanie dotyczące naszego charyzmatu. Uczestniczyły także w życiu wspólnot, odwiedziły parafie i instytucje, z którymi są Siostry związane. Miały także możliwość odwiedzenia najbiedniejszych rodzin, z którymi pracują nasze Siostry. S. Alina i s. Speranza wzięły także udział w spotkaniu polskich misjonarzy pracujących w Ghanie, na które przybył także nuncjusz apostolski ks. bp Henryk Jagodziński oraz spotkały się z biskupami diecezji Suniani i Goaso, w których pracują  Siostry. Siostry odwiedziły także nowicjat Sióstr Służebnic Ducha Świętego, szkołę prowadzoną przez lokalne Zgromadzenie oraz ogromną szkołę Salezjanów w Teme, aby zobaczyć, jak w tych warunkach pracują inni misjonarze i bardziej zrozumieć specyfikę tej kultury.

Na zakończenie pobytu w Ghanie Siostry spotkały się również z Przełożonymi wspólnot, a potem ze wszystkimi Siostrami. Było to bardzo poruszające Spotkanie, na którym Siostry dzieliły się doświadczeniami swojego misjonarskiego życia i swoim rozumieniem misji i swojego w niej miejsca, starały się także porozmawiać na temat wyzwań i przyszłości misji w Ghanie. Siostry Postulantki podzieliły się także, jak widzą rolę i misję naszego Zgromadzenia w tym Kościele.

Był to niezwykle bogaty i piękny czas. Jest naszą ogromną radością, że nasza misja w Ghanie rozwija się i wydaje tak piękne owoce.

Read more

DALSZA CZĘŚĆ WIZYTACJI W PROWINCJI DOBREGO PASTERZA

POZZA DI FASSA

W dniach 12 do 17 lutego 2021 r. s. Angela Marie Mazzeo, przełożona generalna wraz s. Amabilis Sikorą, sekretarką generalną i s. Goretti Komońską, przełożoną prowincjalną przebywały na wizytacji w Pozza di Fassa. Siostry spotkały się ze wspólnotą trzech Sióstr oraz miały możliwość poznać specyfikę pracy Sióstr w tej bardzo prężnie działającej parafii. Siostry z oddaniem służą lokalnej społeczności i są blisko ludzi i ich codziennych spraw. Dom Sióstr otacza majestat ośnieżonych szczytów górskich i przepiękne widoki, które pozwalają rzeczywiście poczuć bliskość Boga i być wdzięcznym za wspaniałość stworzonego świata.

VIA NAZARETH

Wizytacja w domu generalnym trwała od 18 do 24 lutego. Choć na co dzień wspólnota domowa jest ściśle związana z Zarządem generalnym, to jednak czas wizytacji daje możliwość spotkania się w sposób pełniejszy i bardziej indywidualny.

FRANCJA

W dniach 4-18 marca 2021 r, s. Angela Marie Mazzeo, przełożona generalna przebywała razem z s. Goretti Komońską, przełożoną prowincjalną na wizytacji we Francji. Siostry odwiedziły obie nasze wspólnoty w Paryżu i Courbevoie. Był to czas wypełniony rozmowami i spotkaniami z Siostrami. Obie wspólnoty bardzo zaangażowane są w służbę młodym ludziom a także wspierają wiele rodzin w  środowisku polonijnym. Siostry wzięły także udział w spotkaniu Stowarzyszenia Najświętszej Rodziny  w ośrodku rekolekcyjnym Emaus. Mamy nadzieję, że ta piękna misja zapoczątkowana jeszcze przez naszą Matkę Założycielkę będzie się nadal rozwijała.

ANGLIA

Wizytacja w Anglii z powodu trudnej sytuacji epidemiologicznej trwała od 19.04 do 12.05. 2021 r., dłużej niż w innych miejscach, gdyż Siostry były zmuszone przebywać w obowiązkowej kwarantannie przez 10 dni. Tym razem s. Angeli Marie Mazzeo towarzyszyła s. Amabilis Sikora, sekretarka i radna generalna oraz s. prowincjalna Goretti Komońska. Siostry w Enfield kontynuują misję naszej Matki Założycielki i starają się szerzyć nasz charyzmat w bardzo zróżnicowanym kulturowo i zlaicyzowanym społeczeństwie. Także tutaj Siostry pomagają miejscowej Polonii, włączając się w życie polskiej parafii. Czas spędzony razem był bardzo wypełniony rozmowami, spotkaniami różnego typu oraz wspomnieniami naszych starszych Sióstr.

Read more

DOM NA STEPIE. CZTERY PORY ROKU.

Wiosna.

Tęskniliśmy za nią wszyscy. Blisko pół roku niezbyt łaskawej zimy dało się nam mocno we znaki. Tu, w Kazachstanie, pierwszy dzień wiosny zaznaczono w kalendarzu już 1 marca, lecz nawet kazachski Nauryz (21 marca) obchodziliśmy w scenerii jeszcze mocno zimowej, w śniegu  dosłownie po pachy…  Kazachstan uczy nas nie tylko pokory, ale i cierpliwości. Uczy czekania… Mały Данил tłumaczył Siostrze Letancji – Nie martw się, Siostro, teraz jest jeszcze śnieg, później będzie błoto a po nim to już będzie ta Twoja zielona trawka!  Czekałyśmy nie tyle na pierwsze ciepłe promienie wiosennego słońca, na zapach ziemi, pierwsze zielone liście, ale najbardziej na nasze dzieciaki z Ochronki*, które są prawdziwą wiosną, życiem i nadzieją.

Dokładnie rok temu, ze względu na pandemię musiałyśmy zawiesić działalność w Ochronce. Z powodu choroby, izolacji, ograniczeń, zakazów. Cóż, trzeba było przyjąć wszystkie postanowienia i zawiesić kłódkę na drzwiach. Wszystko nagle zastygło. Umilkło. Zatrzymało się. Patrzyłyśmy na nasz opustoszały plac zabaw, na puste ulice i pewnie jak każdy zadawałyśmy sobie pytania – dlaczego? – jak długo? – co dalej?  Czasem tylko przybiegali tylko mali chłopcy, krzycząc pod oknem: – Siostra, daj wody! I to był jedyny nasz kontakt z dziećmi – z zachowaniem społecznego dystansu i wszelkich obowiązujących norm. Nawet nie wiem, kiedy minęło lato, nie pamiętam złotej jesieni… Wszystko pokrył śnieg, zasypując drogi, step. Tęgi mróz zamroził powoli nasze nadzieje na normalność… Sześć długich miesięcy…

Aż w końcu przyszła upragniona wiadomość, że religijne obiekty mogą (oczywiście wciąż z ograniczeniami) wznowić swoją działalność! Tak bardzo wszyscy czekaliśmy na tę chwilę. Usłyszeć znowu w Ochronce „tupot małych stóp”. To jak usłyszeć pierwszego skowronka w polu, jak ucieszyć się, że spod błota zaczynają wyglądać mlecze, to jak wystawić zmęczoną twarz ku ciepłym promieniom słońca. Dzieciaki wróciły. Jeszcze nie w komplecie, ale szczęśliwe, pełne energii, pomysłów, chęci do zabawy i poznawania świata.

* „Ochronka” – tak nazywamy to nasze maleńkie przedszkole. Formalnie przedszkolem nie jest, ale staramy się, by dzieci pozostawione naszej opiece czuły się, bawiły, uczyły, jak w każdym naszym nazaretańskim przedszkolu. Warunki i możliwości są na pewno dużo skromniejsze, ale jedno jest niezmienne – szczęśliwe oczy dziecka.

S. Kazimiera Wanat

Read more

POCZTÓWKA Z KAZACHSTANU

Wszystko zaczęło się od zdjęcia. Stara fotografia, na której wijąca się droga zdawała się nie mieć końca. Zachwyciła mnie przestrzeń tego kadru. I cisza. Zwykłe zdjęcie, jedno z wielu w albumie. Tak jak Boże Słowo, które wpada w rozorane serce, nie da ci spokoju, dopóki się nim nie zajmiesz, tak nie dał mi spokoju ten obraz, rodząc pragnienie, by kiedyś móc w tej ciszy i przestrzeni zamieszkać.

Pragnienie misji nosiłam w sobie, będąc jeszcze nastolatką, nieśmiało marząc o posłudze na afrykańskim lądzie u boku Sióstr Służebnic Ducha Świętego. Wstępując do Nazaretu (trzydzieści kilka lat temu.. 😉 ), nie sądziłam, że odnajdę tę drogę ze zdjęcia, że zamieszkam w domu na stepie, na kazachskiej ziemi, w samym środku Centralnej Azji.. Cóż, Pan Bóg spełnia marzenia – trochę w innym czasie, miejscu, w innych okolicznościach przyrody. Każdego dnia błogosławię Boga za to doświadczenie: odnajdywania Go właśnie tutaj – w Eucharystii, w Jego Słowie, w ludziach, których stawia na tej drodze i proszę o łaskę wiary i wierności w tej misji, do której mnie zaprosił.

Nasze siostry przyjechały do Kellerowki na początku sierpnia 2012 roku. Nie była to pierwsza placówka naszego Zgromadzenia (wcześniej Karaganda i Ekibastus). Od 2013 roku w każde wakacje przyjeżdżałam z wolontariuszami na miesięczną posługę do jednej z tutejszych parafii. Ale tamtego lata 2017 roku – zostałam „na dłużej”… W domu na peryferiach wiary, ludzkiej biedy, tej materialnej i tej duchowej – w naszej nazaretańskiej misji na stepie.

Kazachstan. Kraj w Azji środkowej, nad Morzem Kaspijskim, dziewięciokrotnie większy od Polski, którego obecną stolicą jest Astana. Na północy graniczy z Rosją, na południu z Turkmenistanem, Uzbekistanem i Kirgistanem, na wschodzie z Chinami. W latach 1936 -1939 na rozkaz Stalina do tego kraju za Uralem wywieziono około 70 tysięcy Polaków, a wraz z nimi Niemców, Ukraińców i Białorusinów. Dzisiaj na tej męczeńskiej ziemi mieszka około 100 narodowości. W 70 procentach to wyznawcy islamu. Chrześcijan jest niewiele ponad 20%, z czego katolików tylko kilkadziesiąt tysięcy osób. Posługują się językiem rosyjskim i kazachskim, pracują sezonowo na tysiącach hektarów urodzajnej ziemi wynajętej państwowym spółkom. Większość powierzchni stanowią równinne niziny i wyżyny, przechodzące od południa w pustynie. Na wschodzie wzdłuż granic rozciągają się malownicze wysokie pasma górskie Ałtaju i Tien-szanu. Suchy, kontynentalny klimat sprawia, że najniższe temperatury zimą dochodzą do -45 stopni Celsjusza’ a latem najwyższe do +40 st. C.

Im dłużej tutaj jestem, w tej ogromnej przestrzeni ciągnących się tysiącami kilometrów stepów i pól, w tym na pozór nieciekawym miejscu, odkrywam pełne kontrastów oblicze tego kraju. Z jednej strony: kraj tętniący życiem, pełen wspaniałych nowoczesnych rozwiązań. Z drugiej:  miejsca, gdzie wodę wciąż czerpie się ze studni, gdzie tygodniami brakuje prądu, a na przystanku autobus pojawia się raz na dwie doby. Spotykam tu różnych ludzi, a każdy to osobna historia. Słucham ich ze wzruszeniem, uświadamiając sobie, jak wiele wycierpieli, splatając swoje losy z historią zamieszkujących ten kraj narodów. Życie tutaj jest surowe. Ciężko o pracę. Po upadku komunizmu, a wraz z nim sowchozów i kołchozów, każda rodzina otrzymała po kawałku ziemi. Niestety, brakowało odpowiedniego sprzętu, wynajem był bardzo drogi, więc ludzie i nie byli w stanie tej ziemi uprawiać. Niektórzy sprzedali swoją ziemię, inni wydzierżawili ją do uprawy w zamian za zboże, mąkę czy też siano. Dzięki temu zyskali również możliwość pracy u obszarników, sezonowej, słabo opłacanej, ale zawsze pracy.

Mieszkamy (s. Letancja, s. Zuzanna i ja – s. Kazimiera) w niewielkim domu, podobnym do wielu w wiosce. Ale nasz jest wyjątkowy przez stałą obecność w  nim Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Objęłyśmy opieką parafialną ochronkę – takie ”mini przedszkole”, posługujemy w kościele , w zakrystii, razem z ojcem proboszczem jeździmy do 9 wiosek, żeby i tam móc sprawować Eucharystię. Staramy się przygotować chętnych do przyjęcia sakramentów świętych. Odwiedzamy starszych, chorych, często bardzo samotnych ludzi. Prowadzimy grupę Matek w modlitwie, umożliwiamy naszej młodzieży uczestnictwo w Ruchu Czystych Serc… To, co możemy ofiarować, to tylko czas, dobre słowo, chwilę rozmowy. Czasem zwyczajną obecność, otwarte uszy do słuchania i serce, by kochało tych, których nam tutaj Bóg dał, bez względu na narodowość, kolor skóry, język. Sadzimy, siejemy, podlewamy. I wierzymy, że Bóg da wzrost.

Chciałabym, żeby tych kilka «pocztówek», które wyślę z Kazachstanu, było moim zaproszeniem do «spaceru» po niesamowitych miejscach, do sięgania poza horyzont zachwytem nad tym, co najprostsze, ale na pewno zaproszeniem do spotkania z żywym kościołem – samotnym, cierpiącym, doświadczonym, ale przecież pięknym i mocnym jak kwiaty na stepie.

S. Kazimiera Wanat

Read more

Copyright 2021 © CSFN. Wszystkie prawa zastrzeżone.