Via Giulio Romano (1883) – kościół św. Andrzeja i Klaudiusza
Drugi kościół, o którym chcę napisać jest pod wezwaniem św. Andrzeja i Klaudiusza (San Andrea e Claudio dei Borgognoni). Choć o wiele młodszy i mniej okazały od Bazyliki Aracoeli, to jednak dla nazaretanek stał się jednym z najważniejszych miejsc w Rzymie.
Zbudowany w XVII wieku dla emigrantów z Burgundii, jest jednym z pięciu kościołów francuskojęzycznych w Rzymie. Zmartwychwstańcy wynajęli go od rządu francuskiego czyniąc z niego od 1842 roku swoją główną siedzibę w Rzymie. W czasach zaborów, gdy Rosja zabrała również polski kościół pw. św. Stanisława, Polacy przychodzili tutaj na modlitwę. Wśród nich był Adam Mickiewicz mieszkający w sąsiedztwie (przy Via del Pozzetto) czy Cyprian Norwid, który otrzymał w tym kościele sakrament bierzmowania przyjmując imię Kamil. Do 2000 roku, wśród wielu pochowanych tu Polaków była także s. Józefa Karska, współzałożycielka Sióstr Niepokalanek. Niestety, po gruntownym remoncie przeprowadzonym w latach 1956 – 58, zniknęło ze ścian świątyni wiele tablic upamiętniających obecność i działalność Polaków na emigracji. Zastąpiono je wspólną tablicą umieszczoną w zakrystii. Ostatni remont zakończony w 2025 pozbawił kościół jeszcze jednej pamiątki o szczególnym znaczeniu dla nazaretanek – ołtarza wystawienia, z którego Franciszka Siedliska zaczerpnęła inspirację do herbu Zgromadzenia. Wystarczy popatrzeć na załączone fotografie, by zobaczyć podobieństwo. Niestety, teraz pozostały nam już tylko fotografie….
Franciszka Siedliska poznała kościół św. Klaudiusza za pośrednictwem generała Zmartwychwstańców o. Piotra Semenenki, jeszcze przed spotkaniem o. Lecherta. Uczestniczyła w Mszach świętych sprawowanych również przez jej pierwszego spowiednika O. Leandra Lendziana, kapucyna, w czasie jego pobytu w Rzymie. Jej towarzyszki przychodziły tu do spowiedzi do polskich kapłanów.
Kościół Zmartwychwstańców stał się też miejscem wielkiej łaski udzielonej Założycielce. 23 stycznia 1885 roku, w święto Zaślubin NMP (zniesione przez reformę liturgiczną Soboru Watykańskiego II), Bóg odpowiedział na pragnienie i prośbę Franciszki, którą zapisała w Dzienniku, „aby raczył na wieki duchowo zaślubić sobie duszę moją”. Po spowiedzi u o. Antoniego i Komunii świętej, w chwili głębokiej modlitwy, „uczuła w duszy słowa: Wszystko co teraz czynię dla ciebie, to są zaślubiny, bo zaślubiam cię Sobie, jednoczę ze sobą twą duszę.”
W 1886 roku Zmartwychwstańcy przenieśli się do nowej siedziby przy via Sebastianello 11, blisko Placu Hiszpańskiego, w czym pomogła również sama Franciszka. Od tego czasu w kościele posługują księża ze Zgromadzenia Najświętszego Sakramentu, których założyciel, św. Pierre-Julien Eymard, jest pochowany w jednej z kaplic.
Zdjęcia: S. Anita Jach CSFN
Fasada kościoła
Prezbiterium przed 2025
Herb Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu
Tablica na domu, w którym mieszkał Adam Mickiewicz




