Piazza Farnese (1879) – Antonina Zatorska
W pierwszych miesiącach 1879 roku wspólnota Franciszki Siedliskiej powiększyła się o cztery kolejne kandydatki. Były to: Ludwina Benisławska, przybyła prosto od Wizytek z Wersalu, od których odeszła ze względu na zdrowie, rodzone siostry Jadwiga i Wanda Reisswitz z Warszawy oraz Jadwiga Zatorska. Niestety pierwsze trzy nie okazały się dobrymi kandydatkami do życia zakonnego, sprawiając zarówno Założycielce jak i wspólnocie wiele trudności.
Panna Benisławska, przyjęta do postulatu 22 lutego, wyjechała z Rzymu już 11 maja. Decyzję o opuszczeniu Zgromadzenia podjęła również s. Pia – Waleria Rudnicka, co do której Założycielka też miała wiele wątpliwości. Obie, niemłode już panie, trafiły do Nazaretu z polecenia o. Semenenki i były pod jego kierownictwem. Siostry Reisswitz rozpoczęły nawet nowicjat otrzymując imiona Assumpta i Immaculata, ale już 24 września 1879 roku powróciły do domu rodzinnego. Matka Franciszka szeroko otwierała drzwi dla kobiet, które chciały wstąpić do zgromadzenia, każdej dając szansę, czasem już kolejną, i towarzysząc im z ogromną cierpliwością. Miała jednak odwagę, by jasno powiedzieć nie, gdy widziała, że nie są zdolne do życia we wspólnocie zakonnej.
Ostatnia z przybyłych kandydatek, Jadwiga Zatorska, okazała się za to, jak napisała o niej Maria Winowska, „duszą wyjątkowo uposażoną zarówno przez naturę, jak i przez łaskę”. Urodziła się w 1848 roku w Siedlcach. Choroby i śmierć najbliższych towarzyszyły jej od samego początku. Mając zaledwie rok straciła obydwoje rodziców i najstarszą, 8 – letnią siostrę. Trzema osieroconymi dziewczynkami zajęli się najpierw dziadkowie, a po ich śmierci wujostwo. Jeszcze jako nastolatki umierają również dwie pozostałe siostry, toteż w wieku 15 lat Antonina zostaje sama. Najprawdopodobniej już wtedy i ona zaczęła się zmagać z gruźlicą, która wcześniej zabrała jej najbliższych. Przekonana o cudownym uzdrowieniu przez Maryję, wyjeżdża z kuzynką, panią Burba do Paryża. Wbrew planom rodziny, która znalazła jej męża, zrywa zaręczyny, pragnąć poświecić się Bogu. W Paryżu poznaje o. Władysława Witkowskiego, zmartwychwstańca, który opowiada jej o nowym zgromadzeniu Matki Siedliskiej. Niezwłocznie pisze do niej prośbę o przyjęcie. Do Rzymu przyjeżdża 8 marca i od razu rozpoczyna postulat. 31 maja, w czasie ceremonii rozpoczęcia nowicjatu, otrzymuje imię Antonina, na cześć św. Antoniego Padewskiego. „Przez skrócenie nazywałyśmy ją siostrą Niną – pisze s. Gabriela. Jakże była wzruszoną, jaka szczęśliwa w tym dniu nasza droga Siostra.” Przed Pasterką 1880 roku składa I profesję otrzymując czarny welon i krzyżyk profeski. Tak ubraną widzimy ją na jedynym zdjęciu, jakie się zachowało.
Zaraz po tym wydarzeniu zaczęła słabnąć, lekarze byli bezradni wobec nieuleczalnej wtedy gruźlicy. 27 stycznia przyjęła sakrament namaszczenia chorych. 3 kwietnia, w obecności również ciężko chorej Założycielki złożyła śluby wieczyste. S. Antonina – pierwsza nazaretanka – zmarła 24 kwietnia 1881.
Zgromadzenie nie miało wtedy jeszcze swojego grobowca. Miejsca na wieczny spoczynek S. Niny użyczyły na Campo Verano Siostry Sakramentki. Próba późniejszej ekshumacji nie powiodła się. Nazaretanki pamiętają jednak o S. Ninie, stawiając zawsze świecę na płycie pomnika Sakramentek.
Zdjęcia:
S. Antonina – Jadwiga Zatorska – Archiwum CSFN
Fragment napisanego ręcznie przez Siostry życiorysu S. Antoniny


