150 LAT NAZARETANEK

Śladami Franciszki Siedliskiej po Rzymie (38)

S. M. Beata Rudzińska

Via Merulana (1878) – ostatnie miesiące

W 1878 roku do nazaretańskiej wspólnoty dołączają kolejne kandydatki: Waleria Rudnicka, która 12 kwietnia, na rozpoczęcie nowicjatu, otrzymuje imię Maria Pia, a także Antonina Babilońska.

W tym samym czasie swój nowy etap życia rozpoczyna w Rzymie Antoni Lechert – ksiądz diecezji poznańskiej, który postanawia wstąpić do Zgromadzenia Zmartwychwstańców. O. Piotr Semenenko, generał tego Zgromadzenia, który osobiście mu towarzyszy, zapisuje w swoim Dzienniku kolejne etapy jego drogi:

„5 stycznia – Przyjazd z Paryża Ks. Antoniego Lecherta, aby wstąpić do Nowicjatu (…) 12 I – Ks. Lechert skończył rekolekcje i wstępuje do Zgromadzenia. Dawałem mu co dzień jedną konferencję. 25 V – Wizyta w domku Nazareckim. Dziś rozpoczęliśmy z ks. Lechertem rekolekcje przed rozpoczęciem nowicjatu. 29 V – Ostatni dzień rekolekcji. Mam pociechę widząc jak ten nowo wstępujący kapłan ma prawdziwe powołanie i jak jest przejęty zasadami i duchem naszego Zgromadzenia”.

Być może o. Piotr mówi Franciszce o nowym kandydacie, ale nikt z nich jeszcze nie wie, jakim przełomem, pięć lat później, będzie dla Założycielki nazaretanek pierwsza spowiedź przed tym Księdzem i jak ogromną rolę odegra zarówno w jej życiu, jak i założonego przez nią Zgromadzenia.

Na razie jednak trzy Siostry Lubowidzkie kontynuują swój nowicjat, a dziewczęta, z którymi przyjechały do Rzymu, przygotowują się do przyjęcia sakramentu bierzmowania. Udzieli go 31 maja kardynał Raffaele Monaco La Valletta, wikariusz Rzymu, któremu towarzyszył O. Semenenko. Była to pierwsza „bytność” przedstawiciela diecezji rzymskiej w domu nazaretańskim, którą o. Piotr tak podsumował w swoim Dzienniku: „Kardynał był widocznie zadowolony z tej wizyty i poznania tych osób”.

Franciszka, znając zasady dobrego wychowania, czuje się zobowiązana do złożenia rewizyty, co czyni już 6 czerwca, biorąc za towarzyszkę s. Pię.  A zaledwie 4 dni później jest w Watykanie na pierwszej audiencji u nowo wybranego papieża – Leona XIII. Podobnie jak w 1873 roku, stało się to dzięki niezawodnemu o. Laurençot, który wspomniał o pragnieniu Franciszki Prałatowi Macchi, a ten przedstawił młode Zgromadzenie Ojcu świętemu. Zobaczmy jak to wydarzenie opisuje sama Założycielka:

„Dziś po godzinie 12 – tej byłyśmy wszystkie na Audiencji u Ojca świętego. Pytał się skąd jesteśmy, jaki nasz cel, czy mamy już Konstytucje, czy ten biedny pionek, co przed nim, jest fundatorką. Po odpowiedzi na to pytanie, położył ręce na ramionach i rzekł, że błogosławi osobnym, wyłącznym błogosławieństwem mnie, a potem Zgromadzenie. Błogosławi także na pisanie Konstytucji i po kilka razy rzekł „Si le Bon Dieu veut cette œuvre, elle prospérera, priez, priez beaaucoup pour nos. (Jeśli Dobry Bóg chce tego dzieła, będzie ono pomyślne. Módlcie się, módlcie się dużo za nas)”.

Założycielka nigdy nie zapomniała o tej prośbie. Zapisała ją też w Konstytucjach, by o modlitwie za papieża pamiętały kolejne pokolenia nazaretanek.

Zdjęcia:
Papież Leon XIII, 1878 – Domena publiczna
Kardynał Raffaele Monaco La Valletta, 1893 –  Domena publiczna