150 LAT MISJI NAZARETANEK I 85 LAT POSŁUGI W KIELCACH

Jubileusz wdzięczności i nadziei

W niedzielę, 26 października 2025 r., w Bazylice Katedralnej w Kielcach odprawiono uroczystą Mszę Świętą dziękczynną z okazji 150-lecia powstania Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu oraz 85-lecia obecności w stolicy diecezji. Eucharystii przewodniczył Biskup Kielecki Jan Piotrowski, który w homilii podkreślił znaczenie jubileuszu jako czasu wdzięczności i nadziei. – To moment, by dziękować za całe dobro płynące z posługi sióstr, które od 85 lat służą naszej wspólnocie w duchu Nazaretu. Ten jubileusz to także wezwanie do odnowienia nadziei i pojednania z Bogiem – mówił Biskup Piotrowski.

W nawiązaniu do trwającego Roku Jubileuszowego, Pasterz diecezji przypomniał, że chrześcijańska nadzieja jest światłem, które prowadzi do pojednania i duchowej odnowy. – Słowo Boże to zawsze busola wskazująca nam właściwą drogę. Chrześcijanin, jeśli chce żyć w przestrzeni Bożego działania, musi słuchać. „Słuchaj, Izraelu” – to wezwanie pozostaje aktualne także dziś. Wspólnie, jako pielgrzymi nadziei, dziękujemy Bogu za 150 lat istnienia Zgromadzenia i 85 lat charyzmatycznej posługi sióstr w Kielcach – podkreślił.

Siostry posługują w diecezji kieleckiej od 85 lat. Dziękujemy za całe dobro, jakie płynie z ich życia i pracy, za wszystko, co już się wydarzyło i co dopiero się dokona. Zgromadzenie Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu to najliczniejsze zgromadzenie w Kielcach i całej diecezji – mówił biskup.

Wdzięczność i radość jubileuszu

Uroczystości jubileuszowe miały nie tylko wymiar modlitewny, ale również artystyczny. Uczniowie i nauczyciele naszych szkół, wraz z rodzicami i siostrami, przygotowali piękne przedstawienie o bł. Franciszce Siedliskiej, ukazujące jej duchową drogę, zaufanie Bogu i oddanie rodzinie. Występ spotkał się z ciepłym przyjęciem zgromadzonych i był pięknym świadectwem jedności wspólnoty tworzonej przez siostry i wychowanków.

Wspólna modlitwa i radość towarzyszyły wszystkim uczestnikom jubileuszu. Misja Nazaretu – służba rodzinie i Kościołowi – pozostaje niezmiennie aktualna i potrzebna, zwłaszcza w czasach, gdy więzi rodzinne i duchowe wymagają szczególnej troski.

Jubileusz stał się nie tylko okazją do wspomnień, ale także do wdzięczności za wieloletnią, ofiarną obecność sióstr w życiu Kościoła i miasta.

Nazaretanki w Kielcach – osiem dekad służby Bogu i ludziom

Historia obecności Sióstr Nazaretanek w Diecezji Kieleckiej sięga roku 1937, kiedy to siostry pojawiły się w parafii Narama. W jednej z okolicznych wiosek prowadziły ochronkę dla dzieci oraz świetlicę dla dziewcząt, w której uczyły haftu, szycia i prac domowych. Placówka ta istniała do roku 1943.

Dwa lata po przybyciu do diecezji, w 1939 roku, na prośbę biskupa Czesława Kaczmarka, Nazaretanki przyjechały do Kielc, gdzie objęły prowadzenie Katolickiej Szkoły Królowej Jadwigi. Wybuch II wojny światowej uniemożliwił rozpoczęcie roku szkolnego, dlatego siostry zaangażowały się w działalność charytatywną, niosąc pomoc mieszkańcom miasta, szczególnie parafii katedralnej.

W prowadzonej przez siostry kuchni wydawano codziennie około 400 obiadów. Siostry przygotowywały również paczki dla więźniów obozów koncentracyjnych, zwłaszcza dla uwięzionych kapłanów z diecezji kieleckiej. Kilka z nich współpracowało z Armią Krajową, a budynek przy ul. Słowackiego 5 był częściowo zajęty przez niemieckie wojsko. W tym trudnym czasie kielecki dom Nazaretanek pełnił także funkcję domu formacyjnego dla postulantek.

Po zakończeniu wojny, w lutym 1945 roku, siostry ponownie otworzyły szkołę. Początkowo była ona koedukacyjna na poziomie podstawowym, natomiast liceum przeznaczone było wyłącznie dla dziewcząt.

Lata powojenne przyniosły jednak nowe trudności. W 1952 roku trzy kolejne przełożone kieleckiego domu – s. Beatrix Kirkor, s. Izabela Machowska i s. Benigna Westwałowicz – zostały aresztowane przez władze komunistyczne w związku ze śledztwem prowadzonym przeciwko biskupowi Czesławowi Kaczmarkowi. Siostra Benigna, wkrótce po opuszczeniu więzienia, zmarła i została pochowana na Cmentarzu Nowym w Kielcach. Siostra Beatrix spoczęła na cmentarzu Rakowickim w Krakowie, a siostra Izabela – na cmentarzu Czerniakowskim w Warszawie.

Mimo prześladowań szkoła rozwijała się. Pod koniec lat 50. Szkoła Królowej Jadwigi była największą szkołą katolicką w Polsce – kształciło się w niej około 1000 uczennic. W 1960 roku została jednak zamknięta przez władze komunistyczne, a budynek przejęło państwo. Siostry zostały zmuszone do opuszczenia placówki i zamieszkały przy Placu Panny Maryi 1.

Na prośbę biskupa Kaczmarka, skierowaną do Matki Prowincjalnej Lucylliny Stelmaszuk, Nazaretanki pozostały w Kielcach, aby dalej apostołować swoją obecnością wśród mieszkańców miasta. Dzięki wsparciu biskupa znalazły zatrudnienie w kurii diecezjalnej, gdzie posługują już od ponad sześćdziesięciu lat. Wiele sióstr pełniło także posługę katechetyczną w parafiach kieleckich.

Po latach nieobecności w murach szkolnych, w 2001 roku nastąpiło reaktywowanie Szkoły Królowej Jadwigi. Część sióstr powróciła wówczas do budynku przy ul. Słowackiego 5, co zapoczątkowało powstanie dwóch wspólnot nazaretańskich w Kielcach.

Dziś Nazaretanki, wierne swojemu charyzmatowi, nadal służą Bogu, Kościołowi i mieszkańcom miasta – tak, jak robiły to od pierwszych dni swojej obecności w diecezji kieleckiej, podejmując pracę w Kurii Diecezjalnej, Caritas, Hospicjum oraz prowadzonych przez siebie szkołach – podstawowej i liceum, tworząc tym samym trzy wspólnoty.

Flickr album: https://flic.kr/s/aHBqjCyVVH